Usługa doraźna · działamy tego samego dnia

Pomoc po włamaniu na stronę internetową

Czyścimy stronę ze złośliwego kodu, ustalamy, którędy weszli, i zamykamy lukę. Jeśli mogły wyciec dane klientów, przygotowujemy też dokumentację techniczną potrzebną do zgłoszenia naruszenia. Obsługujemy firmy, których na co dzień nie utrzymujemy.

od zgłoszenia do zabezpieczenia plików, bazy i logów
24 h od zgłoszenia do zabezpieczenia plików, bazy i logów
pon-pt odbiera osoba techniczna, nie handlowiec
8:00-18:00 pon-pt odbiera osoba techniczna, nie handlowiec
gwarancja poprawek do skutku, bez dopłat
bez limitu gwarancja poprawek do skutku, bez dopłat

Zgłoś włamanie

Trzy pola. Resztę ustalimy przez telefon.

Poniedziałek do piątku, 8:00 do 18:00. Rozmawiasz z osobą techniczną, nie z handlowcem.

Wolisz od razu? Zadzwoń: +48 507 972 278

Zanim cokolwiek zrobisz

Co zrobić po włamaniu na stronę internetową

Po wykryciu włamania najpierw zabezpiecz materiał, a dopiero potem sprzątaj. Zanim cokolwiek zrobisz, nie kasuj podejrzanych plików, nie przywracaj kopii zapasowej, nie czyść logów serwera i nie przenoś strony na inny hosting - to jedyny materiał, z którego da się ustalić, kiedy atak się zaczął, którędy wszedł i czyich danych mógł dotyczyć.

Dwie sytuacje

Infekcja strony czy wyciek danych: dwa różne przypadki

Infekcja to podmieniony kod na stronie, a wyciek to sytuacja, w której ktoś mógł sięgnąć po dane klientów. Drugi przypadek dokłada obowiązki wobec UODO i wobec ludzi, więc zakres pracy i cena są inne. Jeśli nie wiesz, w której sytuacji jesteś, powiemy Ci to po pierwszej rozmowie i po zajrzeniu na serwer.

Obrazek zastępczy do podmiany na docelowe zdjęcie.

Sytuacja A

Strona jest zainfekowana

Infekcja bez dostępu do danych to spam, przekierowania, ukryte linki albo ostrzeżenie Google, przy braku przesłanek, żeby ktoś sięgnął po dane klientów. Zakres pracy kończy się wtedy na stronie i serwerze.

od 1 490 zł netto - wycena po zajrzeniu na serwer, nie przez telefon.

  • Zabezpieczenie stanu zastanego - kopia plików, bazy i logów, zanim cokolwiek ruszymy.
  • Usunięcie złośliwego kodu - z plików i z bazy danych, nie tylko z tego, co widać.
  • Punkt wejścia - ustalenie, którędy weszli, i zamknięcie luki.
  • Furtki i obce konta - backdoory, zadania cykliczne i konta administratora, których nikt nie zakładał.
  • Wymiana haseł, kluczy i sesji - na stronie, w bazie i na koncie hostingowym.
  • Raport z wykonanych prac - lista zmian i rekomendacje na przyszłość.

Sytuacja B

Mogły wyciec dane klientów

O wycieku mówimy wtedy, gdy atak dosięgnął miejsca, w którym trzymasz dane ludzi: zamówień w sklepie, formularzy, bazy użytkowników albo danych płatniczych. Obok naprawy pojawiają się wtedy obowiązki wobec organu i wobec osób, których dane to obejmuje.

Wycena indywidualna - po pierwszej rozmowie, tego samego dnia.

  • Wszystko z sytuacji A - czyszczenie, punkt wejścia, furtki, hasła, raport.
  • Analiza powłamaniowa - chronologia zdarzenia: kiedy się zaczęło i jak długo trwało.
  • Zakres naruszenia - ustalenie, których kategorii danych mogło dotyczyć.
  • Sprawdzenie konta serwerowego - furtki poza samą stroną, między innymi w plikach startowych konta.
  • Dokumentacja techniczna - materiał do zgłoszenia naruszenia, gotowy dla prawnika lub inspektora ochrony danych.
  • Umowa powierzenia przetwarzania - jeśli układ tego wymaga.

Przebieg

Jak przebiega usuwanie skutków włamania na stronę

Usuwanie skutków włamania przebiega w czterech krokach: zabezpieczenie plików i logów w stanie zastanym, analiza powłamaniowa, czyszczenie wraz z zamknięciem luki i na koniec raport. Kolejność jest ważniejsza niż szybkość - w odwrotnej traci się możliwość ustalenia, co się właściwie stało.

Terminy są orientacyjne. Konkretne podajemy po pierwszym zajrzeniu na serwer, a nie przez telefon w ciemno.

  1. 01

    Rozmowa i zabezpieczenie materiału

    Zrzut plików, bazy i logów w stanie zastanym. Jeśli infekcja jest aktywna, ograniczamy szkody, ale nie kasujemy śladów.

    dzień 1

  2. 02

    Analiza powłamaniowa

    Punkt wejścia, moment rozpoczęcia, zasięg i sprawdzenie, czy zostały furtki poza samą stroną, na przykład w plikach startowych konta.

    dzień 1-2

  3. 03

    Czyszczenie i odbudowa

    Usunięcie złośliwego kodu i furtek, odtworzenie uszkodzonych elementów, zamknięcie luki i aktualizacja tego, co zostało w tyle.

    dni 2-4

  4. 04

    Raport i zabezpieczenie

    Chronologia, lista zmian, rekomendacje. Przy naruszeniu danych dodatkowo materiał gotowy do przekazania prawnikowi lub inspektorowi ochrony danych.

    na koniec

Gwarancja

Poprawki do skutku, bez dopłat

Gwarancja obejmuje poprawki do skutku, bez limitu dni i bez dopłat: jeśli infekcja wróci, wracamy do sprawy w ramach tej samej umowy. Na rynku spotkasz gwarancje 14- i 90-dniowe. My przyjmujemy, że albo problem jest zamknięty, albo praca nie jest skończona.

Diagnoza

Jak rozpoznać, że strona jest zhakowana

Stronę zhakowaną rozpoznasz najczęściej po przekierowaniach na obce witryny, obcych podstronach w wynikach Google i ostrzeżeniu wyszukiwarki, że strona jest niebezpieczna. Część objawów widać od razu, część wyłącznie w wynikach wyszukiwania albo w plikach na serwerze.

  • Strona przekierowuje na obce witryny.
  • W wynikach Google pojawiają się obce podstrony.
  • Google oznacza stronę jako niebezpieczną.
  • Ukryte linki, widoczne tylko dla wyszukiwarki.
  • Podmieniony tytuł i opis strony w wynikach.
  • Nadpisana mapa witryny.
  • Poczta z domeny trafia do spamu.
  • W panelu jest konto administratora, którego nie zakładałeś.
  • Pliki z datą modyfikacji, której nikt nie tłumaczy.
  • Hosting zgłasza wysyłkę spamu z konta.

Najgroźniejsze infekcje nie mają objawów. Strona wygląda normalnie dla odwiedzającego, a zmienione jest tylko to, co czyta wyszukiwarka albo co dzieje się w formularzu zamówienia.

Z naszej praktyki, 2026

Przykłady włamań na strony internetowe

Najczęstsze włamania na strony to wstrzyknięcie kodu przechwytującego dane z formularza zamówienia oraz ukryte linki widoczne wyłącznie dla wyszukiwarki. Poniżej dwie takie sprawy - w obu właściciel nie zauważył niczego.

Obowiązki prawne

Czy trzeba zgłosić wyciek danych ze strony do UODO

Tak, jeśli naruszenie może powodować ryzyko dla praw lub wolności osób, których dane dotyczą. Zgłoszenie składa się w ciągu 72 godzin od stwierdzenia naruszenia, na podstawie art. 33 RODO. Naprawa strony jest więc tylko częścią sprawy: reszta to terminy, których nie da się przesunąć, i dokumenty, których nie da się napisać bez materiału z serwera.

Co dostajesz

Co trzeba udowodnić przy zgłoszeniu naruszenia do UODO

Przy zgłoszeniu trzeba udokumentować chronologię zdarzenia, ustalony zakres naruszenia i kategorie danych, których mogło dotyczyć, oraz podjęte środki zaradcze. Dokładnie te cztery rzeczy dostajesz od nas:

  1. Chronologię zdarzenia: kiedy się zaczęło, którędy weszli, jak długo trwało.
  2. Ustalony zakres naruszenia i kategorie danych, których mogło dotyczyć.
  3. Opis podjętych środków zaradczych, o który organ pyta w pierwszej kolejności.
  4. Umowę powierzenia przetwarzania danych, jeśli układ tego wymaga.

Nie jesteśmy kancelarią i nie wydajemy opinii prawnych. Dostarczamy tę część, której prawnik nie odtworzy sam: udokumentowany obraz tego, co faktycznie wydarzyło się na serwerze. Ocena prawna i samo zgłoszenie zostają po stronie Twojego prawnika lub inspektora ochrony danych.

Jesteś agencją i to Twój klient ma włamanie?

Pracujemy jako podwykonawca i mamy w tym praktykę. Ostatnio przy incydencie, w którym administratorem danych była spółka będąca klientem agencji, z podpisaną umową powierzenia i osobnymi ustaleniami z hostingodawcą. Możemy zostać w tle albo rozmawiać bezpośrednio z klientem końcowym, jak wolisz.

Najczęstsze pytania po włamaniu

U nas od 1 490 zł netto za czyszczenie z ustaleniem i zamknięciem punktu wejścia. Na rynku znajdziesz oferty od 250 do 999 zł. Różnica polega na tym, czy ktoś usuwa objawy, czy szuka przyczyny. Jeśli infekcja wraca po tygodniu, tańsza usługa okazuje się droższa. Przy naruszeniu danych osobowych zakres jest większy i wycena jest indywidualna.

Zabezpieczenie materiału i wstępne ustalenia zwykle tego samego lub następnego dnia. Czyszczenie i odbudowa liczone w dniach, nie w tygodniach. Konkretny termin podajemy po pierwszym zajrzeniu na serwer.

Czasem tak, na krótko. Decydujemy o tym po rozmowie, bo przy sklepie każda godzina przestoju kosztuje, a przy niektórych infekcjach zostawienie strony online kosztuje więcej.

Tego nie da się stwierdzić bez analizy. Właśnie po to zabezpieczamy pliki i logi w pierwszej kolejności. Zdarza się, że po analizie wychodzi, że dostęp do danych był technicznie niemożliwy, i to też jest wynik, który warto mieć udokumentowany.

Tak, to częsty przypadek. Infekcja wraca zwykle dlatego, że nie zamknięto punktu wejścia albo furtka siedziała poza samą stroną, na koncie serwerowym. Uprzedzamy, że po wcześniejszym czyszczeniu część śladów bywa już usunięta, co utrudnia ustalenie zakresu.

Tak, obsługa włamania to usługa osobna od stałej opieki. Nie wymagamy podpisania abonamentu, żeby zająć się incydentem.

Nie. Pracujemy z WordPressem i WooCommerce, PrestaShop, Sylius i Sulu, a także z aplikacjami w Laravelu i Symfony oraz z warstwą serwerową.

Zdecydowana większość włamań zaczyna się od nieaktualnego komponentu z publicznie opisaną luką, a nie od celowanego ataku na konkretną firmę. Automaty skanują adresy po kolei i sprawdzają, czy któryś ze znanych błędów zadziała. Drugie najczęstsze wejście to przejęte hasło do panelu lub konta hostingowego, trzecie to narzędzia typu menedżer plików, włączone kiedyś na chwilę i nigdy nie wyłączone.

Przywrócenie kopii nie wystarcza, bo kopia sprzed tygodnia przywraca stronę razem z luką, przez którą atakujący wszedł. Po kilku dniach infekcja zwykle wraca, tylko tym razem bez śladów, bo pierwotne pliki zostały nadpisane. Do tego jeśli włamanie trwało dłużej niż wiek najstarszej kopii, wszystkie kopie są już zainfekowane.

W WordPressie kod ukrywa się najczęściej w plikach motywu, w katalogu uploads, w tabelach opcji bazy danych i w zadaniach cyklicznych. W sklepach dochodzi warstwa najgroźniejsza, czyli skrypty wstrzykiwane w proces zamówienia, które przechwytują dane płatnicze. Ta ostatnia kategoria nie daje żadnych objawów widocznych dla właściciela sklepu.

Odwirusowanie odpowiada wyłącznie na pytanie, jak przywrócić działanie strony, a analiza powłamaniowa odpowiada dodatkowo na pytania, kiedy atak się zaczął, którędy wszedł, jak długo trwał i czyich danych mógł dotyczyć. Tej drugiej części nie da się pominąć, jeśli w grę wchodzą dane osobowe, bo bez niej nie ma czym wypełnić zgłoszenia naruszenia.

Nie, incydent obsługujemy w całości zdalnie. Pracujemy z Lublina i Warszawy, obsługując klientów w całej Polsce. Do obsługi incydentu potrzebujemy dostępu do hostingu i panelu, a przy aplikacji dedykowanej także do repozytorium.

Co potem

Jak zabezpieczyć stronę po włamaniu, żeby infekcja nie wróciła

Żeby infekcja nie wróciła, trzeba na bieżąco aktualizować komponenty, trzymać kopie zapasowe z przetestowanym odtworzeniem i monitorować zmiany plików na serwerze. Obie opisane wyżej sprawy miały ten sam początek: komponent, którego od dawna nikt nie aktualizował, a sama naprawa tego nie zmienia. Nie musisz decydować o tym teraz, ale mamy na to osobną usługę - stałą opiekę nad stroną i sklepem, od 299 zł netto miesięcznie.

  • Aktualizacje - CMS, wtyczki i biblioteki, zanim luka stanie się publicznie opisana.
  • Kopie zapasowe - z testowanym odtworzeniem, nie tylko z zaznaczonym checkboxem w panelu.
  • Monitoring bezpieczeństwa - zmiany plików, konta w panelu, ostrzeżenia Google.
Obrazek zastępczy do podmiany na docelowe zdjęcie.

Zgłoś włamanie

Zgłoś włamanie na stronę

Pierwsza rozmowa jest bezpłatna i odbywa się tego samego dnia roboczego. Powiemy wprost, czy to sprawa na czyszczenie, czy na pełną analizę powłamaniową, i ile to będzie kosztować. Im wcześniej dzwonisz, tym więcej da się ustalić.

  • Rozmawiasz z osobą techniczną, nie z handlowcem
  • Nie musisz być naszym stałym klientem
  • Gwarancja poprawek do skutku, bez limitu dni

Zgłoś włamanie

Odezwiemy się najszybciej jak się da.

Zanim się odezwiemy: nie kasuj plików, nie czyść logów, nie przywracaj kopii zapasowej.

Wolisz od razu? Zadzwoń: +48 507 972 278